Polskie państwo powstańcze lat 1918-1919 w byłym zaborze pruskim

Opowieść o Powstaniu Wielkopolskim to obraz ciągłości walki tutejszych Polaków o państwo polskie i o „zachowanie charakteru narodowego”.

Najpierw Józef Wybicki wspomina powstanie z 1794 w Wielkopolsce, a potem wielkopolskie powstanie 1806 roku. Cytuje słowa Napoleona: „Obaczę (…), jeżeli Polacy godni są być narodem. Idę do Poznania, tam się pierwsze moje zwiążą wyobrażenia o jego wartości”. Wielkopolska pokazała, że Polacy godni są być narodem.
Czas Księstwa Warszawskiego ukształtował pokolenie wielkich ziemi wielkopolskiej. Karol Marcinkowski miał wtedy 6 lat, hr. Maciej Mielżyński – 7, Dezydery Chłapowski – 18. To pokolenie powszechnie ruszyło do Powstania Listopadowego. Pokazują je portrety – litografie z dzieła Józefa Straszewicza „Les Polonais et les Polonaises de la Revolution du 29 Novembre 1830”. Jest też rękopiśmienne wydanie „Pamiętników” autorstwa Ignacego Miaskowskiego – symbolicznych dla losu Wielkopolan. Opowieść powstańczą uzupełnia broń, biżuteria patriotyczna i inne pamiątki z tego okresu.

Wielkopolskie pokolenie Powstania Listopadowego położyło fundament „dla nadążania społeczeństwa polskiego za cywilizacją Europy”. Dwie wielkie instytucje stworzone przez Marcinkowskiego: Towarzystwo Naukowej Pomocy i Bazar Poznański dały początek „najdłuższej wojnie nowoczesnej Europy”. O tym okresie opowiadają rękopisy, afisze, odezwy oraz pełniące wówczas wielką rolę – książki, tytuły prasowe i patriotyczne wydawnictwa okolicznościowe. „Najdłuższej wojnie…” położyła kres Wielka Wojna – tak wówczas nazywano I wojnę światową. Pikielhauby, broń, mundur niemiecki, w jakim tutejsi Polacy walczyli na frontach I wojny, korespondencja żołnierzy z rodzinami. Jest wśród tych pamiątek fotografia Stanisława Taczaka i Krzyż Żelazny – takim został uhonorowany za zasługi frontowe.
Z okopu wychodzimy na główną część ekspozycji. Jest 11 listopada 1918. Tutejszym Polakom dzień ten nie przyniósł wolności. Odpowiedzieli po swojemu. Już 14 listopada wyłoniony ze struktur konspiracyjnych tymczasowy quasirząd, Komisariat Naczelnej Rady Ludowej, ogłosił zwołanie Polskiego Sejmu Dzielnicowego z reprezentacją wszystkich Polaków pozostających w granicach Niemiec. Równolegle przejmowano powstające na fali rewolucji w Niemczech Rady Robotnicze i Żołnierskie, Rady Ludowe, Straż Ludową i wykorzystywano je do organizowania polskich struktur cywilnych i wojskowych. Obradujący 3-5 grudnia w Poznaniu Sejm zalegalizował konstytuujące się tutaj polskie struktury państwowe. 27 grudnia wybuchło powstanie zbrojne. Ten czas dokumentują na ekspozycji odezwy, afisze, tytuły prasowe, fotografie.
Od początku stycznia 1919 buduje się regularna armia – Polskie Siły Zbrojne byłego zaboru pruskiego. Pokazują ją serie fotografii Kazimierza Gregera, prekursora fotografii reporterskiej. Codzienność frontową Powstania opowiada rękopis: „Dziennik dowództwa frontu północnego”. Dokument niezwykły.

Ta część ekspozycji bogata jest w fotografie, dokumenty oraz broń, mundury i wyposażenie żołnierza Armii Wielkopolskiej. Są też materiały dźwiękowe i filmowe poszerzające przestrzeń ekspozycji.
Opowieść kończy się obrazem codzienności – najpierw Polaka obywatela dwóch państw: niemieckiego (w sensie formalnym) i Polskiego państwa powstańczego, następnie Polaka, który z obywatela państwa niemieckiego stawał się obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej.